Brak połączenia

Zapowiedź

What happens when the numbers run out?

2009 · 121 min · Sci-Fi
7.1 Umiarkowane
Sci-Fi Thriller

Z okazji otwarcia szkoły w Bostonie dzieci mają narysować, jak będzie wyglądał świat za 50 lat. Jedna z uczennic oddaje kartkę zapisaną cyframi. Pół wieku później uczniowie otrzymują prace rówieśników sprzed lat. Dzieło wypełnione cyferkami wpada w oko astrofizykowi. Naukowiec stwierdza, że oznaczają one daty katastrof, do których doszło w ciągu 50 lat, a także liczbę ofiar oraz współrzędne geograficzne miejsc kataklizmów. Są tam też zapisane informacje o wydarzeniach, które mają nastąpić. Profesor podejmuje starania, by zapobiec wypadkom.

Tytuł oryginalny
Knowing
Kraj pochodzenia
🇺🇸 Stany Zjednoczone
Rok
2009

Ciekawostki i kulisy

/
Geneza

Pomysł na film powstał w 2001 roku, gdy pisarz Ryne Douglas Pearson zaproponował producentom Toddowi Blackowi i Jasonowi Blumenthalowi koncept kapsuły czasu z lat 50., zawierającej spełnione przepowiednie, z których ostatnia kończyła się literami „EE” - „everyone else”.

Geneza

Projekt powstawał pierwotnie w Columbia Pictures, a do reżyserii przymierzano się kolejno Roda Luriego i Richarda Kelly'ego, zanim trafił do turnaround i został przejęty przez Escape Artists.

Geneza

Scenariusz był przepisywany kilkukrotnie - najpierw przez Stilesa White'a i Juliet Snowden, a później przez reżysera Alexa Proyasa wspólnie ze Stuartem Hazeldine'em tuż przed rozpoczęciem zdjęć.

Geneza

Reżyser Alex Proyas przyznał, że chciał połączyć realizm z fantastyczną fabułą na wzór filmu 'Egzorcysta'.

Zdjęcia

Choć akcja filmu rozgrywa się w rejonie Bostonu (Lexington, Cambridge), zdjęcia kręcono w Melbourne w Australii, gdzie mieszka reżyser Alex Proyas, wykorzystując m.in. Camberwell High School przerobioną na fikcyjną szkołę William Dawes Elementary.

Zdjęcia

Scena katastrofy samolotu została nakręcona niemal w całości jedną ciągłą, dwuminutową sekwencją na prawie ukończonej obwodnicy Geelong Ring Road, łączącą praktyczne efekty z elementami CGI - przygotowanie zajęło dwa dni, a kręcenie kolejne dwa.

Zdjęcia

Ze względu na scenograficzny deszcz podczas kręcenia sceny katastrofy zastosowano specjalny żel do płomieni, by ogień się nie gasił, oraz półtrwały makijaż, by wytrzymał długie godziny zdjęciowe.

Zdjęcia

Wnętrza obserwatorium nakręcono w Australian Synchrotron, a dodatkowe zdjęcia realizowano także w prawdziwym Haystack Observatory w Westford w stanie Massachusetts.

Muzyka

W scenie umieszczania kapsuły czasu orkiestra dęta wykonuje motyw „Jowisz, zwiastun radości” Gustava Holsta, a w finałowej scenie zniszczenia Bostonu jedynym podkładem dźwiękowym jest „Allegretto” z VII Symfonii Beethovena, bez żadnych efektów dźwiękowych.

Obsada

Zapytany o przygotowanie do roli astrofizyka, Nicolas Cage powiedział, że dorastał z profesorem, więc to była cała potrzebna mu research - jego ojciec August Coppola był profesorem literatury porównawczej na California State University w Long Beach.

Odbiór

Film zarobił 186,5 mln dolarów na świecie przy budżecie 50 mln dolarów, ale spotkał się z mieszanymi do negatywnych recenzjami - krytycy chwalili aktorstwo i styl wizualny, ale krytykowali nieprawdopodobieństwa fabuły i zakończenie.

Odbiór

Krytyk Roger Ebert był entuzjastyczny wobec filmu, oceniając go na cztery gwiazdki na cztery i umieszczając go później na szóstym miejscu listy najlepszych filmów 2009 roku.

Odbiór

Sekwencja katastrofy samolotu została nominowana do nagrody Visual Effects Society Awards w kategorii najlepszego pojedynczego efektu wizualnego roku.

Ciekawostka

W 2009 roku firma Global Findability złożyła pozew o naruszenie patentu przeciwko Summit Entertainment i Escape Artists, twierdząc, że w filmie użyto opatentowanego kodu obiektu geoprzestrzennego - sprawę oddalono w styczniu 2011 roku.

Odczucia społeczności

😵 Zszokowany 67%
😭 Smutny 33%
🙃 Zdezorientowany 33%

Co mówią inni (0)

Zaloguj się aby podzielić się swoją opinią.

Brak recenzji.

Jeszcze nic. Rozpocznij rozmowę!

Dostępna nowa wersja

Właśnie ukazała się aktualizacja Seenr. Odśwież, aby ją pobrać.